W związku z rozpoczętym niedawno rokiem szkolnem przedstawiamy interpratację wiersza. A nuż się komuś przyda.

Najwpierw wiersz:

Raz szczeżuja na leszcza
wyszczerzyła paszczę
Leszcza dreszcz straszny przeszył
po czym czmychnął w chaszcze

A teraz Anal Iza wiersza:

Podmiot liryczny wiersza czyli szczeżuja wyszczerza paszczę. Jest to metafora zdominowana męskim pierwiastkiem waginalnym albowiem szczeżuja nie może wyszczerzyć paszczy. Szczeżuja nie posiada zębów ale posiada je mityczna „Vagina Dentata”. Co za tym idzie, faliczny symbol jakim jest rzekomy leszcz zostaje przeszyty dreszczem. Oczywisty staje się lęk przed seksualnością i lubieżnością kobiet drzemiący w leszczu czyli w dresiarzu. Gdyż jak dresiarz nie walnie jabola to nie startuje wyrywać lachona. Na koniec dresiarz pokonuje pierwotny lęk i czmycha w chaszcze czyli penetruje nie wydepilowane łono lachona. Gatunek „homo imbecylus” został przedłużony i nikt kurwa nie wpadnie na pomysł, żeby sterylizować leszczy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll Up